Ziemiańskie historie
Strona Glowna Galeria Biogramy Miejscowosci Historia mowiona Dodaj historie Wyszukaj Bibliografia
 Strona główna  Biogramy / genealogia  Barbara Szaniawska, h. Junosza 

osoba :
     Barbara Szaniawska, h. Junosza

pokrewieństwa :
     Adamczyk Teresa, p. Szaniawska, h. Junosza to siostra osoby : Szaniawska Barbara, h. Junosza

nota biograficzna :


BARBARA SZANIAWSKA h. JUNOSZA

        Teresa Adamczyk z d. Szaniawska h. Junosza i Barbara Szaniawska h. Junosza, siostry opowiadały o majątku Szaniawskich h. Junosza , Przegaliny Duże pow. radzyński. Majątek miał około 500 ha. w skład majątku wchodził zespół pałacowo – parkowy, grunty orne i lasy. Majątek został kupiony w 1857 r. przez Wiktora Szaniawskiego h. Junosza syna Wiktora Szaniawskiego h. Junosza właściciela majątku Ruda.

      Wiktor Szaniawski urodził się 1820 r. zmarł w 1903 r., był właścicielem majątku Przegaliny Duże, pełnił też funkcję radcy Polskiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego, oraz sędziego gminnego. Za udział w Powstaniu Styczniowym 1863 r. był więziony przez Rosjan w Radzyniu Podlaskim i skazany na karę śmierci , której uniknął dzięki interwencji żony i przyjaciół. W majątku produkował w latach 1854 – 1868 słynne w tamtym czasie miody przegalińskie. Wiktor Szaniawski ożenił się z Ksawerą Bieńkowską z nią miał urodzonego w 1861 syna Władysława Szaniawskiego.

        Władysław Szaniawski był z zamiłowania astronomem i matematykiem, ukończył studia w Gandawie z stopniem inżyniera, jednak po powrocie z studiów z godnie z wolą ojca zajął się prowadzeniem majątku. W majątku w Przegalinach Dużych w 1909 r. Władysław Szaniawski urządził obserwatorium astronomiczne, oraz stację meteorologiczną II rzędu którą sam prowadził, otrzymał też jako jeden z pierwszych zezwolenie Ministerstwa Poczt i Telegrafów na używanie urządzeń radiowych, oraz wykonał w swoich warsztatach wiele zegarów wahadłowych w tym dwa wieżowe które zachowały się do dziś w kościołach w Żelechowie i Komarówce Podlaskiej, pełnił też funkcję sędziego pokoju. Władysław Szaniawski ożenił się z Idalią Makomaską z którą miał syna Władysława Szaniawskiego urodzonego w 1891 r., a po śmierci żony, żeni się z jej siostrą Zofią Makomaską z którą miał synów Jana i Jerzego Szaniawskich.

     Władysław Szaniawski był z wykształcenia biologiem i wykładał w szkołach w Warszawie, do końca życia pracował jako profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie Warszawskim, dr filozofii i nauk przyrodniczych, z zainteresowania taternik, fotografik i myśliwy, zmarł bezdzietnie w Warszawie w 1975 r. Jan Szaniawski urodził się w 1902 r. zajmował się rolnictwem w Przegalinach Dużych do reformy rolnej w 1944 r. Z wykształcenia był mechanikiem, zajmował się konstrukcją i konserwacją urządzeń rolniczych w 1942 r. ożenił się z Henryką Grabowską, a w 1944 r. urodziła im się córka Monika Szaniawska która w 1965 r. wyszła za mąż za muzyka Jana Skowrońskiego. Jan Szaniawski w czasie wojny służył w Armii Krajowej, w październiku 1944 r. zostaje aresztowany i wywieziony do ZSRR gdzie zmarł w styczniu 1945 r. w Borowiczach na Syberii.

      Jerzy Szaniawski urodzony w 1906 r. inż. rolnik, absolwent SGGW w Warszawie, przed wojną wybrał drogę kariery oficera zawodowego W.P. Gdzie dosłużył się stopnia porucznika i rzadko bywał w majątku. W 1931 r. ożenił się z Heleną Grochowską z którą miał córki: Teresę i Barbarę. W czasie wojny przebywał w Warszawie, gdzie został aresztowany przez Niemców i wysłany do obozu w Oświęcimiu, skąd dzięki staraniom żony został przeniesiony do obozu jenieckiego w Niemczech, po wyzwoleniu służył w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie w strefie okupacyjnej Niemiec, po wojnie został na emigracji i zmarł w Dortmundzie w 1987 r. Wyposażenie obserwatorium astronomicznego w Przegalinach Dużych produkcji firmy Zeiss zostało sprzedane w 1925 r. do obserwatorium astronomicznego w Łazienkach Królewskich w Warszawie, a następnie trafiło do obserwatorium w Ostrowiku koło Otwocka.

        Wiodącą produkcją rolną była uprawa zboża i ziemniaków. Dziewczynkami zajmowała się bona P. Ania. Relacje dworu z wsią i chłopami zawsze były bardzo dobre, dla przykładu P. Wacław Makaruk napisał książkę o swoim regionie w której bardzo pozytywnie się wypowiedział o rodzinie Szaniawskich. Jan Szaniawski opiekował się Wacławem Makarukiem, co zaowocowało ukończenie po wojnie przez Makaruka studiów na wydziale mechanicznym Politechniki Warszawskiej. Zofia Szaniawska założyła w 1932 r. Koło Gospodyń Wiejskicj, które istnieje do dzisiaj i pamięta o założycielce. Kolejną osobą która bardzo pozytywnie opisała w swojej książce relacje z rodziną Szaniawskich była lekarz Irena Głowacka córka kowala w Przegalinach Dużych. Święta Bożego Narodzenia odbywały się w salonie, w którym stała duża choinka, na święta zjeżdżała cała rodzina. Natomiast na święta Wielkanocne był rozstawiony duży stół z święconym.

       W dworze były jakby prowadzone dwa gospodarstwa, na górze rodzice Pań Barabry i Teresy, a na dole babcia Zofia Szaniawska i stryj Jan Szaniawski. Służba mówiła, że na górze mieszka młodsza Pani, a na dole starsza Pani. Przegaliny od połowy XVIII w. były własnością Biesiekerskich, w 1857 r. przeszły w ręce Wiktora Szaniawskiego. Dwór jest murowany, otynkowany, dwu kondygnacyjny, o trzy kondygnacyjnej wieży, w części parterowy i częściowo podpiwniczony, z zewnętrznym wejściem do piwnicy od strony parku, kryty blachą, na szczycie wieży była umieszczona luneta astronomiczna. Dwór był w stylu klasycyzującym o osiowym podziale okien, z ramami drewnianymi sześcio i ośmio polowe.

        Wejście do dworu przez zabudowany ganek będący wsparciem dla balkonu, porośnięty Aristolochią (Kokornak), od strony ogrodu był duży zadaszony taras, a na pierwszym piętrze nad nim balkon z daszkiem. Dwór miał główne wejście przez ganek, salon i taras od ogrodu oraz przez kuchnię koło wieży. W dobudówce parterowej mieściła się kuchnia dworska, pokój Jana Szaniawskiego, mała łazienka i WC, garderoba i pokój Zofii Szaniawskiej, oraz pokój gościnny. W części dwu kondygnacyjnej natomiast znajdowały się następujące pomieszczenia: z ganku na wprost hall, na prawo pokój rządcy, na lewo salonik, na wprost pokój stołowy z którego na prawo były schody na pierwsze piętro oraz łącznik z kuchnią, na lewo z stołowego było wejście do salonu i wyjście na taras. Na pierwszym piętrze wejście schodami na korytarz, z którego wejście do pokoju dzieci który znajdował się nad pokojem rządcy, a następnie do pokoju stołowego który znajdował się nad wejściem głównym. Wszystkie pokoje były w amfiladzie oraz miały wejścia z korytarza głównego. Przy klatce schodowej było WC oraz wejście na strych nad częścią parterową, a dalej klatką schodową było wejście na strych nad częścią piętrową. W wieży znajdowały się dodatkowo trzy pokoiki, po jednym na każdej kondygnacji, wieża była wyższa o jedną kondygnację od pałacu, była używana jako składzik, wejście na wieżę było dostępne z pokoju rządcy na parterze, pokoju dziecięcego na piętrze, oraz z ostatniej kondygnacji klatki.

        W salonie na parterze, wnętrze było w stylu barokowym, pozłacane z ciemnymi tapetami. W pokoju dziecięcym na piętrze, była tapeta jasna z dużymi kwiatami jabłoni, w tzw. Następnie pokój czerwony (salonik dziewczynek), pokój Heleny Szaniaskiej był żółty, kolejny pokój były zielony, a w kuchnia była niebieska. W pomieszczeniu w wieży na pierwszym piętrze przechowywano stare meble z bambusa, natomiast w czasie wojny w tym pokoju przechowywano żywność, a samo wejście było zastawione szafą. W pod koniec wojny przez pewien czas siostry razem z matką mieszkały u zaprzyjaźnionych nauczycieli P. Kowalskich w wsi. W czasie wojny przez pewien czas stacjonowały w majątku oddziały Wehrmachtu jadące pod Stalingrad. W trakcie reformy rolnej Helena Szaniawska dostała pracę w spółdzielni w Komarówce Podlaskiej, gdzie dziewczynki poszły do szkoły. Sam dwór został spalony przez bandy w kwietniu 1944 r. rodzina opuściła go przed spaleniem. Dwór częściowo został odbudowany w PRL na potrzeby szkoły.

       W 1931 r. dobra po Władysławie Szaniawskim przejął jego syn Jan Szaniawski, który sprzedał resztę sprzętu astronomicznego Uniwersytetowi Jagiellońskiemu i Uniwersytetowi w Wilnie, za otrzymane pieniądze kupił dynomaszynę która pozwoliła na zelektryfikowanie, dworu, oficyny i części zabudowań dworskich, kupił samochód i wybudował garaż. W skład majątku wchodziły: przed frontem dworu stała oficyna w której znajdowała się letnia kuchnia oraz dwa mieszkania dwóch służących. Za ogrodzeniem z prawej strony był wysoki budynek oranżerii, gdzie w czasie zimy przechowywano agawy, palmy w donicach które latem stały na gazonie frontowym, oraz różne kwiaty np. Dalie. W ogrodzie w pobliżu pałacu znajdowała się lodownia w której na bryłach lodu przykrytych słomianymi matami składowano żywność, w czasie Wielkanocy znoszono tam produkty uzyskane po świniobiciu. W parku był staw, dwa mosty, zieleń była przystrzyżona, był wielki dąb. W śród zabudowań gospodarczych były stodoła, obora, dom kowala.

Opracował S. Popowski




 data dodania: 2018-04-04